środa, 27 kwietnia 2011

I am born.

Zaczynam na nowo. Zaczynam na poważnie.

Jestem po ponad półrocznym pobycie w Czechach. Nauczyłam się bardzo dużo. Czy się zmieniłam? Podobno nie. Przyjaciele ciągle mnie poznają.

Ale zmieniam się ciągle. I moje życie się zmienia.
Rozwijam się, mam praktyki, zmagam się z magisterką, klaruje mi się wizja przyszłości, spotykam się ze świetnym mężczyzną i jest nam ze sobą dobrze.

Ale od maja czas na wielkie zmiany!
Trzymam za siebie kciuki...