spotkanie z A. było fantastyczne. tak dawno się nie widziałyśmy, więc
było dużo rzeczy do omówienia. spotkałyśmy się w Regeneracji, A.
przyprowadziła swojego psiaka, wypiłyśmy, pogadałyśmy, pośmiałyśmy się.
A. robi imprezę 15.04, zebrała już DJki, ma miejscówkę i mimo że to nie będzie impreza w zupełnie moim stylu, to i tak na pewno się wybiorę.
Pojęczałyśmy też trochę na nasze związki (a jakże), a raczej ich obecny brak, i straszną pustkę jaka temu wszystkiemu towarzyszy. Mnie już wszystko przeszło, tylko z każdym smsem od G. łapie mnie ogromny wkurw. za to A. przeżywa ogromnie i tak mi jej szkoda, bo świetna z niej laska. brałabym!
A. robi imprezę 15.04, zebrała już DJki, ma miejscówkę i mimo że to nie będzie impreza w zupełnie moim stylu, to i tak na pewno się wybiorę.
Pojęczałyśmy też trochę na nasze związki (a jakże), a raczej ich obecny brak, i straszną pustkę jaka temu wszystkiemu towarzyszy. Mnie już wszystko przeszło, tylko z każdym smsem od G. łapie mnie ogromny wkurw. za to A. przeżywa ogromnie i tak mi jej szkoda, bo świetna z niej laska. brałabym!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz